{"id":342,"date":"2021-09-27T16:26:28","date_gmt":"2021-09-27T16:26:28","guid":{"rendered":"https:\/\/wojnarowska.blog\/?p=342"},"modified":"2021-09-27T16:26:28","modified_gmt":"2021-09-27T16:26:28","slug":"magdalena-majcher-obca-kobieta","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wojnarowska.blog\/index.php\/2021\/09\/27\/magdalena-majcher-obca-kobieta\/","title":{"rendered":"Magdalena Majcher &#8222;Obca kobieta&#8221;"},"content":{"rendered":"\n<blockquote class=\"wp-block-quote\"><p>Na widok by\u0142ego partnera szybciej zabi\u0142o jej serce. To wci\u0105\u017c by\u0142o bolesne. Rozum toczy\u0142 walk\u0119 z sercem. Rozum nakazywa\u0142 zapomnie\u0107, serce wci\u0105\u017c kocha\u0142o. Co jeszcze Hubert musia\u0142 zrobi\u0107, \u017ceby naiwnie przesta\u0142a do niego wzdycha\u0107?<\/p><\/blockquote>\n\n\n\n<p>Czy istnieje mi\u0142o\u015b\u0107 od pierwszego wejrzenia? Zdania na ten temat s\u0105 podzielone i ka\u017cdy prze\u017cywa mi\u0142o\u015b\u0107 i do\u015bwiadczenia z ni\u0105 zwi\u0105zane w bardzo r\u00f3\u017cny spos\u00f3b. Jedni m\u00f3wi\u0105 o strzale amora prosto w serce, inni twierdz\u0105, \u017ce co\u015b takiego nie istnieje, bo prawdziwe uczucie wymaga czasu i cierpliwo\u015bci. Jakkolwiek wygl\u0105da prawda, mo\u017cna pokusi\u0107 si\u0119 o stwierdzeni, \u017ce mi\u0142o\u015b\u0107 od pierwszego wejrzenia nie jest niemo\u017cliwa. A co je\u015bli kto\u015b ka\u017ce si\u0119 nam r\u00f3wnie szybko odkocha\u0107? Tak od ostatniego wejrzenia &#8211; odwr\u00f3ci\u0107 si\u0119, wyj\u015b\u0107 i wraz z zamkni\u0119ciem drzwi zapomnie\u0107?<\/p>\n\n\n\n<blockquote class=\"wp-block-quote\"><p>Weronika zosta\u0142a sama z sercem, kt\u00f3re najwyra\u017aniej uzna\u0142o za punkt honoru wyrwa\u0107 si\u0119 z klatki piersiowej. W napi\u0119ciu obserwowa\u0142a drzwi wej\u015bciowe, za kt\u00f3rymi znikn\u0105\u0142 m\u0119\u017cczyzna. Nie mia\u0142a poj\u0119cia, czy dobrze zrobi\u0142a, postanawiaj\u0105c lepiej pozna\u0107 Huberta i Oliwi\u0119, ale stwierdzi\u0142a, \u017ce zaufa g\u0142osowi serca. Przesta\u0142a postrzega\u0107 ca\u0142\u0105 sytuacj\u0119 poprzez pryzmat tego, co mo\u017ce utraci\u0107. Bo co w\u0142a\u015bciwie mia\u0142a do stracenia?<\/p><\/blockquote>\n\n\n\n<p>Kiedy Weronika poznaje Huberta, po raz pierwszy od d\u0142ugiego czasu odczuwa potrzeb\u0119 &#8222;by kto\u015b, najlepiej on, uzna\u0142 j\u0105 za interesuj\u0105c\u0105&#8221;. Pragnie zako\u0144czy\u0107 w ko\u0144cu  ten etap \u017cycia, kt\u00f3ry kojarzy jej si\u0119 z wielk\u0105 traum\u0105 powsta\u0142\u0105 pod wp\u0142ywem \u017ale podj\u0119tej decyzji. Czuje, \u017ce je\u015bli nie p\u00f3jdzie dalej, zostawiaj\u0105c za sob\u0105 przesz\u0142o\u015b\u0107 i nie otworzy si\u0119 znowu na ludzi, to ta &#8222;dziwna przyjemno\u015b\u0107 z samobiczowania po\u0142\u0105czona z obaw\u0105 przed zranieniem&#8221; pozostanie z ni\u0105 ju\u017c na zawsze.<\/p>\n\n\n\n<blockquote class=\"wp-block-quote\"><p>Nale\u017ca\u0142a do wcale niema\u0142ej grupy ludzi, kt\u00f3rzy lubi\u0105, \u017ceby decyzje podejmowa\u0142y si\u0119 same. Dotychczas albo cedowa\u0142a je na innych, albo po prostu czeka\u0142a (&#8230;) Weronika jednak powtarza\u0142a sobie, \u017ce czas dorosn\u0105\u0107 i wzi\u0105\u0107 odpowiedzialno\u015b\u0107 za swoje \u017cycie.<\/p><\/blockquote>\n\n\n\n<p>Wraz z pojawieniem si\u0119 Huberta, przychodzi nadzieja na to, \u017ce w \u017cyciu Weroniki w ko\u0144cu co\u015b si\u0119 zmieni, a ona sama wyjdzie z kokonu oboj\u0119tno\u015bci i strachu przed zranieniem. Nadzieja na to, \u017ce wreszcie mi\u0142o\u015b\u0107 zapuka do jej drzwi, a po ich otwarciu nigdy nie b\u0119dzie musia\u0142a ich ju\u017c za sob\u0105 zamyka\u0107. Wraz z Hubertem musi jednak wpu\u015bci\u0107 do \u015brodka jeszcze kogo\u015b innego, kogo zupe\u0142nie si\u0119 nie spodziewa\u0142a. Ale czy\u017c mo\u017cna nie pokocha\u0107 ma\u0142ej dziewczynki, kt\u00f3ra tylko czeka, aby kto\u015b otoczy\u0142 j\u0105 matczyn\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105? I tak w \u017cyciu Weroniki zjawia si\u0119 Oliwka.<\/p>\n\n\n\n<blockquote class=\"wp-block-quote\"><p>Bardziej ni\u017c swojego cierpienia ba\u0142a si\u0119 tylko b\u00f3lu os\u00f3b, kt\u00f3re kocha\u0142a, a Oliwia by\u0142a dla niej wszystkim. To zadziwiaj\u0105ce. Nie nosi\u0142a jej przez dziewi\u0119\u0107 miesi\u0119cy pod sercem, nie urodzi\u0142a jej, nie karmi\u0142a piersi\u0105, a mimo to czu\u0142a si\u0119 jej matk\u0105. By\u0142a przekonana, \u017ce gdyby mia\u0142a biologiczne dzieci, kocha\u0142aby je tak samo jak Oliwi\u0119, bo bardziej kocha\u0107 ju\u017c nie mo\u017cna.<\/p><\/blockquote>\n\n\n\n<p>I nagle, po dziewi\u0119ciu latach, Hubert ka\u017ce jej si\u0119 odkocha\u0107. Ju\u017c, natychmiast, zaraz. I o ile mi\u0142o\u015b\u0107 do m\u0119\u017cczyzny mo\u017cna w sobie z czasem st\u0142umi\u0107, b\u00f3l schowa\u0107 g\u0142\u0119boko w \u015brodku, nie da si\u0119 tego samego zrobi\u0107 z mi\u0142o\u015bci\u0105 do dziecka. Nie mo\u017cna nagle przesta\u0107 kocha\u0107 c\u00f3rki i \u017cy\u0107 dalej. Jako\u015b. Bez znaczenia pozostaje w takiej sytuacji fakt, \u017ce nie jest si\u0119 biologicznym rodzicem dziecka. I Weronika postanawia walczy\u0107, aby pi\u0119kna wi\u0119\u017a i zrodzona z niej mi\u0142o\u015b\u0107 mia\u0142y szans\u0119 nadal si\u0119 rozwija\u0107. <\/p>\n\n\n\n<blockquote class=\"wp-block-quote\"><p>Czas kieruje si\u0119 dziwn\u0105 prawid\u0142owo\u015bci\u0105 &#8211; stoi w miejscu, gdy cz\u0142owiek jest smutny, i nakazuje mu wierzy\u0107, \u017ce cierpienie nie ma ko\u0144ca, jednak przemyka przez palce niczym woda, kiedy nadchodz\u0105 chwile szcz\u0119\u015bliwe. <\/p><\/blockquote>\n\n\n\n<p>Smutek i rado\u015b\u0107, cierpienie i ulga, strach i poczucie bezpiecze\u0144stwa oraz nienawi\u015b\u0107 i mi\u0142o\u015b\u0107 &#8211; nasze \u017cycie naznaczone jest wi\u0119kszo\u015bci\u0105 z tych uczu\u0107. Niekt\u00f3re bardzo bolesne, inne za\u015b wyzwalaj\u0105ce i przynosz\u0105ce ze sob\u0105 niewys\u0142owione szcz\u0119\u015bcie. I tak chcia\u0142oby si\u0119 prze\u017cywa\u0107 tylko te dobre emocje, a te z\u0142e zamkn\u0105\u0107 z ciemnej piwnicy, aby nigdy wi\u0119cej do nas nie wraca\u0142y. Nasze \u017cycie to sinusoida, kt\u00f3rej \u015bwietnym przyk\u0142adem jest w\u0142a\u015bnie Weronika. Cierpi i boi si\u0119, ucieka przed \u015bwiatem i lud\u017ami, aby w chwili najwi\u0119kszej rado\u015bci zosta\u0107 zranion\u0105 ponownie. Ten kolejny raz r\u00f3\u017cni si\u0119 jednak znacz\u0105co od pozosta\u0142ych &#8211; Weronika jest matk\u0105, a to wystarczy, aby walczy\u0107 o szcz\u0119\u015bcie. I tak, po chwilowym otumanieniu, czas znowu zaczyna p\u0119dzi\u0107 w zastraszaj\u0105cym tempie. A to oznacza, \u017ce uda\u0142o si\u0119 ocali\u0107 to, co w \u017cyciu  najwa\u017cniejsze &#8211; mi\u0142o\u015b\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p>Kim zatem jest tytu\u0142owa &#8222;obca kobieta&#8221;? Czy to ta, kt\u00f3ra nie urodzi\u0142a i nie przekaza\u0142a swoich gen\u00f3w, dlatego nie ma wobec dziecka partnera \u017cadnych praw? Czy to mo\u017ce jednak ta, kt\u00f3ra daj\u0105c \u017cycie dziecku nie dostrzeg\u0142a cudu, jaki w\u0142a\u015bnie wydarzy\u0142 si\u0119 w jej \u017cyciu? Na te w\u0142a\u015bnie pytania pr\u00f3buje w swej ksi\u0105\u017cce odpowiedzie\u0107 Magdalena Majcher, kt\u00f3ra jak zwykle przynosi w swej opowie\u015bci ca\u0142\u0105 gam\u0119 skrajnych uczu\u0107 i problem\u00f3w, kt\u00f3rych nie da si\u0119 jednoznacznie rozwi\u0105za\u0107. To tak jak z t\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105 &#8211; ka\u017cdy ma na jej temat swoje w\u0142asne zdanie,  ale warto si\u0119 nad nim pochyli\u0107 i zastanowi\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na widok by\u0142ego partnera szybciej zabi\u0142o jej serce. To wci\u0105\u017c by\u0142o bolesne. Rozum toczy\u0142 walk\u0119 z sercem. Rozum nakazywa\u0142 zapomnie\u0107, serce wci\u0105\u017c kocha\u0142o. Co jeszcze Hubert musia\u0142 zrobi\u0107, \u017ceby naiwnie przesta\u0142a do niego wzdycha\u0107? Czy istnieje mi\u0142o\u015b\u0107 od pierwszego wejrzenia? Zdania na ten temat s\u0105 podzielone i ka\u017cdy prze\u017cywa mi\u0142o\u015b\u0107 i do\u015bwiadczenia z ni\u0105 zwi\u0105zane [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":346,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[2],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wojnarowska.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/342"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wojnarowska.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wojnarowska.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wojnarowska.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wojnarowska.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=342"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/wojnarowska.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/342\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":345,"href":"https:\/\/wojnarowska.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/342\/revisions\/345"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wojnarowska.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/346"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wojnarowska.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=342"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wojnarowska.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=342"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wojnarowska.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=342"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}