To my sami siejemy zamęt we własnym życiu.

Dorośli mają tendencję do zachowywania się wciąż jak dzieci, które myślą, że jeśli zamkną oczy, wtedy znikną lub nie będzie ich widać. Dorośli wykorzystują podobną technikę, kiedy tak skrzętnie ukrywają swoje tajemnice, iż myślą, że one nie istnieją. Prawda o nich samych zostaje tak głęboko ukryta, że podświadomie wierzą w jej kamuflaż. Przecież można zostawić przeszłość za sobą, zmienić swoje postępowanie i wszystko powinno być lepiej, bezpieczniej i bezproblemowo. Wszystko jednak zależy od tego, jakie drzwi za sobą zamknęliśmy, a jakie otworzyliśmy.

Kuba, Iga i Max – pozornie typowa rodzina, która kocha się i kłóci, ma lepsze i gorsze dni, snuje plany na przyszłość i wierzy w happy end. Kiedy jednak w zoo gubi się Max, wtedy jego rodzice zaczynają snuć domysły, które prowadzą ich w bardzo dziwnych kierunkach. Zamiast szukać syna, próbują zakamuflować przeszłość, teraźniejszość i stworzyć pozory przyszłości, która nie ma prawa się ziścić. Ich sumienia podpowiadają im rozwiązania, które z godziny na godzinę stają się coraz bardziej absurdalne. Bo jeśli ktoś ocenia innych swoją miarą, wtedy wyobraźnia jest w stanie uwierzyć w najbardziej absurdalny scenariusz. Obarczona sekretami głowa zakłada, że skoro sami mamy niejedno za uszami, inni także pewnie nie są krystaliczni. A może nawet jeszcze gorzej. Zło karmi się strachem, wyolbrzymia nawet błahe sprawy, a stąd już niedaleko do oskarżania siebie o coś, co nie istnieje. Czy Max się odnajdzie? Czy winę za jego zniknięcie ponosi ojciec czy matka? A może jest jeszcze ktoś inny? Dwadzieścia cztery godziny potrafią spokojne życie zamienić w zamęt, który tylko czekał, aby zebrać swoje żniwo.

Nie zmienię przeszłości, ale mogę dokonywać innych wyborów dzisiaj.

„Zamęt” to thriller, który w ciągu jednego dnia zamienia życie dwójki osób w pościg za kimś, kto ciągle umyka im sprzed nosa. Gra pozorów ze strony zarówno męża, jak i żony doprowadza ich na skraj obłędu, który podpowiada im jedynie czarne wizje. To opowieść o tym, jak łatwo kogoś zmanipulować, kiedy zna się jego tajemnice i skrzętnie je wykorzystać, aby człowiek uwierzył w swoją winę. A najwięcej zamętu siejemy we własnym życiu my sami. To historia, która pokazuje, że zemsta potrafi czekać długo na swoją kolej i najlepiej smakuje na zimno.

Polecam – ta książka zmieni twoje podejście do sekretów tak szybko, jak ją przeczytasz (pewnie szybciej niż w jeden dzień:-)

*Wszystkie cytaty pochodzą z książki Zamęt, Kamila Bryksy, Wydawnictwo Mięta, 2026