Tom 1 – POCZTÓWKI Poznajmy trzy niezwykłe rodziny (chociaż pewnie żadna z nich nie czuła się wyjątkowa), które zupełnie przypadkowo wybrały się na te same wakacje (taki styczniowy wypad-:) na przepiękną kanaryjską wyspę Lanzarote. Spotkajmy zatem trzyosobową „kobiecą” rodzinę (babcia Luiza, córka Sandra oraz wnuczka Patrycja), rodzinę 2+1 (mąż Darek, żona Agata i syn Kacper)...
Był jak ten portret pamięciowy w zachodnioniemieckiej prasie. Niby istniał i miał twarz, oczy, ręce, ale nikt nie wiedział, jak się nazywa. Papierowa postać, która budziła wiele emocji, a ludzie snuli domysły, kim jest. Jedynie on patrzył na siebie krytycznym okiem i za cholerę nie wiedział, kim jest ten człowiek patrzący na niego w lustrze....
Wraz ze wspomnieniem przyjaciółki w jej głowie zabrzmiały słowa, które Jagna powtarzała niczym mantrę: „Ewelka, bo ludzie zapominają bardzo często, że nie trzeba być lekarzem od głowy, żeby wyciągnąć rękę do bliźniego. Umyka im, że do tego, żeby komuś pomóc, najczęściej potrzebne jest przede wszystkim bycie człowiekiem…”. Małomiasteczkowa twarz, małomiasteczkowa głowa – aż chciałoby się...
Uzdrowicielka (rzadziej uzdrowiciel) ludowa oferująca usługi ludziom wierzącym w ich moc uzdrawiającą. (…) Szeptuchy zajmują się zwykle „leczeniem” chorób, odczynianiem uroków i klątw, ale zdarzają się także osoby zajmujące się ich nakładaniem. Waldek, miejscowy „szeptun”, jak nazywają go mieszkańcy beskidzkiego miasteczka, właściwie nijak nie wpisuje się w wizerunek jaki stworzyli mu sąsiedzi. Nikogo tak naprawdę...
Osobie, której najtrudniej jest wybaczyć, powinniśmy pozwolić odejść – mawiała Nadzieja. Ale jak – i czy można – pozwolić odejść samemu sobie? Edyta Lorska, kobieta która „wolała sztywno trzymać lejce swojej egzystencji, w zamian otrzymując poczucie złudnej kontroli i jeszcze bardziej złudnego bezpieczeństwa” dochodzi w swoim życiu do momentu, w którym musi w końcu zmierzyć...
Nie mogę wybaczyć królowej, że potraktowała nas w tak okrutny, podszyty szaleństwem sposób. Bo tak, mam ją za obłąkaną. Pisząc do niej kolejną petycję o uwolnienie, przyrzekam dozgonną lojalność i miłość, co oczywiście jest kłamstwem. Ale to jej wina: wychowała sobie dwór kłamców, z których być może jestem najgorsza. Angielski dwór królewski, na czele którego...
Prawda ma to do siebie, że każdy z nas ma własną. Widzisz kochanie, twoja mama… ona weszła w dorosłe życie z ogromnym deficytem uczuć. W rodzinnym domu nie otrzymała wsparcia, ciepła i miłości. To, co dostajemy w dzieciństwie od rodziców, oddajemy potem w dorosłości. Trudne dzieciństwo spędzone z tylko z ojcem, który nie okazał się...
Człowiek czasem latami żyje jak we śnie. Tak się przyzwyczaja do niektórych spraw, że przestają mu się wydawać dziwne, krzywdzące czy zwyczajnie głupie. Aż się obudzi i wtedy jest w szoku. Przyzwyczajenia, rutyna, powtarzalność i przeciętność. Wstawanie rano, chodzenie do pracy, która zapewnia stabilność i stałą pensję. Zakładanie co rano tej samej białej bluzki i...
Jego żona była wyborem serca. Kiedy ona cierpiała, on cierpiał jeszcze bardziej. Każde oddalenie sprawiało ból. Niezależnie, jak patetycznie to brzmiało, wybrali się na zawsze, na wieczność, i innego życia z kimś innym sobie nie wyobrażał. Podobno miłość bywa ślepa, ale potrafi też góry przenosić. „Podobno to właśnie miłość sprawia, że widzimy tylko dobre rzeczy...
Wyróżniali się z tłumu nie tylko wielkością tobołów i plączącym się między nogami potomstwem, ale przede wszystkim błyskiem w zmęczonych ciężką zimą spojrzeniach. Ten błysk, to światło można było różnie interpretować. Dla jednych był to strach, dla innych ciekawość i nadzieja na lepsze jutro. Jedynie w oczach emigrantów majaczyła przyszłość odleglejsza niż dzień, kończący się...
Najnowsze komentarze